|
Oppenheimer na zdjęciu Newmana w 1948,
jasny kadr, jakby drobiny światła niesione
podmuchem stamtąd jeszcze nie dogasły,
kładąc się cieniem na pobielonej ścianie
z zarysu twarzy, czegoś na kształt uśmiechu,
mój kolega jest łudząco do niego podobny,
dziękuję zatem, że jesteś sprzedawcą telefonów,
mimo studiów, ambicji, wiary - nie dano ci być
kimś tego pokroju, co z tego, że współżyjesz raz
na jakiś czas nie masz pieniędzy czasem płaczesz
z tych małych powodów zostań tam gdzie jesteś,
może uratujesz świat, co najmniej siebie.
|