|
_____________________________________________
DUETY
książka zawierająca 33 wiersze w serii Wielkopolskiej Biblioteki Poezji pod red. Mariusza Grzebalskiego. Kilku słów tytułem wstępu użyczył Karol Maliszewski. Opracowanie graficzne Piotr Zdanowicz.
tomik można nabyć w sklepie internetowym wydawnictwa WBP
"Poczułem się tak, jakby podsunięto mi model do sklejania, dwie połówki, które powinny przylegać w procesie lektury. Poezja jako pośrednictwo w sklejaniu płci w pełnię, w człowieczeństwo, w świadomość. Dwa rozdania tej samej gry w życie. Chłopiec z zamarzniętego stawu może spotkać się z dziewczynką z szafy. Te dwie narracje mogą się dogadać. Mogą, ale nie muszą. Wszystko w Twoich rękach, Czytelniku."
Karol Maliszewski o książce "Duety"
Ludzie, rzeczy i pojęcia pojawiają się w wierszach Szymona Kantorskiego (...) w rytmie rytuałów codzienności i święta, by pokazać drogę cywilizacji i kultury, jaką kroczy człowiek ze swoją wiedzą i niewiedzą o sobie i świecie. Przywoływane przez autora tomiku Duety wszelkie zachowania ludzkie są albo nietypowe, odważne i nie do naśladowania, albo reprezentatywne i typowe dla pewnego czasu historycznego czy określonego środowiska, bo poetę interesuje powtarzalność, maska, rola, los, z którego ktoś ma odwagę się wyłamać choćby za cenę stosu. (...) Wiersze Kantorskiego są jak szarady, nie rozgryziesz ich bez odwołania się do innej rzeczywistości, z której wzięły wątek, lecz ta gra z czytelnikiem o sens opowiadanych historii nie ma ostatecznej pointy, tak jak trudno do końca rozplątać, rozszyfrować wszelkie ludzkie zagmatwania, pozory, obietnice nie do spełnienia – ukazywane przez poetę zarówno w “rozdaniu” żeńskim jak i męskim, w odcieniu pozytywnym jak i negatywnym, w ścieraniu się sacrum i profanum o miejsce w naszym życiu codziennym i odświętnym.
Teresa Tomsia, "Latarnia Morska"
całość recenzji w dziale Napisali
____________________________________________
SOLO
- Biblioteka pisma "Nowy Nurt" tom 1 - Wydawnictwo "Kurpisz" Poznań 1995
książka "SOLO" do pobrania w dziale teksty
Jest to poezja bardzo "literacka". I dlatego, że napięta językowo i dlatego, że kreująca sensy a nie je opisująca.(...) Kantorski stara się być z boku i domalowywać wąsy księżycowi. Zawierza metaforze i przypadkowi. Choć jego wiersze moga sprawiać wrażenie hermetycznych, trudnych w odbiorze (...) uruchamiają wyobraźnię czytelnika i zapraszają go do wspólnej zabawy.
Julian Kornhauser
|